Archiwum kategorii: Od Autora

Wiedzeni tesknotą za tym pięknym krajem, wróciliśmy do miejsca, które urzekło nas w ubiegłym roku – Loro Ciuffenna. Zamieszkaliśmy w bardzo ładnym, niedużym mieszkaniu u niezwykle gościnnych Gospodarzy. Wcześniej był tu warsztat kowalski lokalnego kowala- artysty Piera. Zdjęcie poniżej przdstawia jego dzieło tuż przy domu. Zamieszczamy też kilka zdjęć mieszkania, dla tych, którzy być może…

no comments

Proponujemy wszystkim zmotoryzowanym oazowiczom zaopatrzenie się w foski-naklejki na samochód (choć widuje się też foski na gitarach, walizkach, wózkach itp.). Foska o wymiarach 8×8 cm wykonana jest z wysokiej jakości folii odblaskowej firmy 3M. Wykonanie foski z folii odblaskowej daje efekt „świecenia” foski, gdy padnie na nią strumień światła z reflektorów samochodu jadącego z tyłu….

no comments

Przepiękna uroczystość, której przewodniczył biskup Cisło odbyła się dziś w parafii Ojca Pio w Rudniku. Młodzież przygotowana, liturgia wręcz wzorcowa, piękne, choć dłuuuugie słowo biskupa Cisło – to wszystko złożyło się na ten szczególny dzień. Dla mnie jeszcze bardziej szczególny, bo mój syn też przyjmował dziś sakrament dojrzałości chrześcijańskiej – z czego jestem bardzo dumny….

no comments

Florencja była sztuką kompromisu. Co zobaczyć, żeby nie po łebkach i nie w gigantycznych kolejkach. Na pierwszy rzut wspaniałe niedawno otwarte Muzeum dell’Opera del Duomo. Wrota Raju Lorenzo Ghiberti (malutki fragment wielkich drzwi). Pieta Michał Anioł. Interesował nas ten artysta. Poza wiedzą zdobytą z różnych źródeł, słuchaliśmy w samochodzie od jakiegoś czasu Udręki i ekstazy I. Ston’e. Wszystko to razem stanowiło…

no comments

Zaczęliśmy odkrywać, że gdziekolwiek byśmy nie pojechali, widać ślady św.Franciszka. Postanowiliśmy więc wybrać się do Umbrii do Asyżu, by dopełnić naszych spotkań. Poranny przyjazd ma to do siebie, że jest jeszcze mało ludzi, a słońce dość nisko. Aby wejść do Bazyliki św.Franciszka, trzeba przejść kontrolę Carabinieri. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od dolnego kościoła św. Stefana. Jest tu mnóstwo…

no comments

Najdziwniejsze muzeum, w którym byliśmy – muzeum jednego obrazu. To fresk Madonna del Parto w Monterchi. Niestety, absolutnie nie można było robić zdjęć, więc zrobiliśmy zdjęcie rycinie. Swoją drogą, ciekawe doświadczenie, bo obok obrazu koszyk z prośbami, głównie o posiadanie dzieci. Takie muzeum, które stało się po trosze miejscem kultu. Sansepolcro, może nie jest najpiękniejszym…

no comments