Mam przyjemność przedstawić Wam Martynkę, której pierwsza w życiu sesja zdjęciowa odbyła się w pierwszych tygodniach po przyjściu na świat. Miło mi, że rodzice powierzyli właśnie mnie uwiecznienie na fotografiach tych pięknych chwil.

Zarówno rodzice, jak i malutka modelka – przygotowani, spokojni, ufający fotografowi i jego doświadczeniu, co zaowocowało pięknymi zdjęciami. Również Martynka po posiłkach dawała nam chwilę na zrobienie kilku ujęć, gdy zasypiała słodko śniąc o miłych rzeczach i uśmiechając się przez sen.

Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze niejednokrotnie, bo modelka jest wdzięczna i zapowiada się świetnie 😉 Poniżej kilka moich ulubionych ujęć z tej sesji.

Poprzedni artykułPełny reportaż ślubny
Następny artykułEkskluzywny reportaż ślubny Ingrid i Wojciecha

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj